Niezależne badania strategiczne

Czy koncepcje ICT / Smart Money faktycznie działają? Przetestowaliśmy je tak samo jak wszystko inne.

Około 73% strategii ICT i Smart Money Concepts, które przetestowaliśmy, zostało odrzuconych — był to jeden z niższych wskaźników odrzucenia w całym audycie. Zaskoczyło nas to. ICT jest często lekceważone jako czysta narracja, jednak jako kategoria wypadło lepiej niż strategie typu „breakout” i „mean-reversion”, a do botów siatkowych, które zawodzą w 100% przypadków, ma daleko. Nie, to nie jest tylko dymna zasłona. Większość z nich zawodzi. Mniejszość – nie. A znaczna część tej mniejszości rozpada się w chwili, gdy przetasujesz słupki.

≈ 73% rejected a few conditional most then failed a placebo test 20+ ICT / SMC strategies tested
Ta kategoria nie upada w 100%, tak jak ma to miejsce w przypadku strategii typu grid/DCA. Niewielka mniejszość przechodzi pierwszą selekcję – a następnie większość z tej mniejszości osiąga takie same wyniki na przetasowanych danych, co oznacza, że nigdy nie odczytywała rynku. Ilustracyjne proporcje na podstawie celowo małej próby.
Przetestowano ponad 20 strategii ICT / SMC
~73% odrzuconych po uwzględnieniu rzeczywistych kosztów
Kilka wykazało warunkową przewagę — żadnej z nich nie sprzedalibyśmy jako strategii typu „wdroż i zapomnij”

Próba mniejsza niż w przypadku naszych dużych kategorii – ponad 20 testów ICT/SMC w porównaniu z setkami strategii podążających za trendem. Odpowiednio to wyważamy i mówimy o tym głośno, zamiast przedstawiać dwa tuziny testów jako prawo natury.

Co faktycznie twierdzą zwolennicy ICT i SMC

Bloki zleceń. Luki w wartości godziwej. Przesunięcia płynności i zmiany struktury rynku. Założeniem jest to, że cena śledzi skupiska zleceń stop, a jeśli potrafisz odczytać, gdzie znajdują się duże środki, handlujesz z nimi, zamiast dać się im zmiażdżyć. To przekonująca historia, która pozwala uzyskać przejrzyste wykresy.

Nie testowaliśmy tej filozofii. Testowaliśmy kod. Jedyne pytanie, jakie zadaje nasz system testowania, brzmi: czy zestaw reguł oparty na tych ideach generuje zysk po uwzględnieniu rzeczywistych spreadów, prowizji i poślizgu cenowego, na danych, których autor nigdy nie widział. Ta historia nie ma prawa głosu.

Co odkryliśmy

Przeniesiono ponad 20 strategii ICT/SMC i poddano je temu samemu procesowi, co wszystkie pozostałe. Około 73% zostało odrzuconych. To wynik niższy niż w kategoriach powrotu do średniej i przełomów, a zupełnie inna liga niż w przypadku strategii siatkowych i DCA, gdzie zawiódł każdy z testowanych przez nas botów. Jak na zestaw pomysłów, które w internecie chętnie się krytykuje, jest to lepszy wynik, niż się spodziewaliśmy na początku.

Potem nadchodzi moment, który odróżnia ICT od strategii tworzonych w uczciwy sposób. Spora ich część przeszła test wizualny — czyste wejścia, sensowna struktura, krzywa, która wyglądała na prawdziwą. Przemieszaliśmy więc słupki. W ramach testu placebo, w którym te same reguły poddano permutacji i losowym danym, wiele z tych, które przetrwały, nadal „działało”. Reguła, która osiąga takie same wyniki na pomieszanych cenach, nigdy nie odczytywała rynku. Nie ma żadnej prawdziwej przewagi. Znalazła kształt w szumie, a szum jest wszędzie.

Reguła, która osiąga takie same wyniki na danych pomieszanych, nigdy nie odczytywała rynku. Odczytywała ciebie.

Dlaczego większość strategii ICT zawodzi

Trzy rodzaje błędów wyrządziły najwięcej szkód, a wszystkie wynikają z jednej rzeczy: ICT uczy się na starannie dobranych przykładach wykresów, gdzie zwycięski blok zleceń jest zawsze oczywisty po zamknięciu świecy.

Mniejszość, która przetrwała — uczciwy wyjątek

Nie wszystko przepadło i właśnie w tym miejscu ICT zyskuje niuans, którego grid/DCA nigdy nie osiąga. Kilka — znacznie mniej niż jedna trzecia z tego, co przetestowaliśmy — wykazało prawdziwą, warunkową przewagę. Konkretny instrument. Konkretna sesja. Ścisłe ograniczenie ryzyka. W rzeczywistości wyglądały one mniej jak mistyczne odczytywanie intencji instytucjonalnych, a bardziej jak zdyscyplinowany filtr strukturalny przymocowany do zwykłej transakcji opartej na trendzie lub odwróceniu trendu. Filtr ten działał uczciwie. Mitologia wokół niego była opcjonalna.

Czy da się to wdrożyć? Kilka z nich, w wąskim przedziale, o niewielkiej skali i z ograniczonym ryzykiem. Nie jest to system „do wszystkiego”, jaki sprzedają kursy, ani materiał pozwalający „rzucić pracę”. To jest prawdziwa różnica między tą kategorią a kategoriami czystych botów. Strategia typu grid zawodzi w 100%. ICT – nie. Większość z nich zawodzi. Niektóre, uczciwie przetestowane, przetrwają – jako element składowy, a nie jako religia.

Jak testujemy

Każda strategia jest przenoszona do języka Python i uruchamiana przy użyciu rzeczywistych kosztów — spreadów i prowizji modelowanych na podstawie danych z ticków, a nie zgadanych stałych wartości. Kontrakty terminowe pochodzą z Databento (13 lat danych z CME), waluty z Dukascopy z rzeczywistymi kursami kupna/sprzedaży, akcje z realizacją uwzględniającą płynność, kryptowaluty jako transakcje spot i kontrakty perpetualne. Szybki model zajmuje się przeniesieniem większości kodu; następnie najsilniejszy model próbuje zweryfikować każdy pozornie skuteczny skrypt, wyszukując błędy związane z przewidywaniem przyszłości oraz niemożliwe do zrealizowania zlecenia, a etap placebo/permutacji wykrywa reguły, które działają wyłącznie na dokładnie tej samej historii danych, na podstawie której zostały opracowane. Stosujemy haszowanie kodu, dzięki czemu skrypt ICT opublikowany ponownie pod trzema nazwami jest testowany tylko raz, a nie trzy razy. Jest to ten sam proces, który odrzuca około 78% wszystkich testowanych przez nas rozwiązań — oraz około 73% zgłoszeń ICT/SMC.

Chcesz zobaczyć pełny obraz? Centrum badawcze zawiera zestawienia według typów dla pozostałych kategorii.

Badania i edukacja, a nie doradztwo finansowe. Żadnych sygnałów, żadnych obietnic zwrotu. Niezależne i niepowiązane z TradingView.

Które skrypty ICT przetrwały i kto je opublikował?

Znasz już już strukturę tej kategorii: większość zawodzi, mniejszość się utrzymuje, a test placebo jest momentem, w którym odpadają oszuści. To, czego nie znajdziesz na tej stronie, to nazwy — konkretne opublikowane skrypty ICT/SMC, które przetestowaliśmy, ich autorzy oraz dokładna ocena wyników po odliczeniu kosztów dla każdego z nich. To właśnie „The No List”: każda strategia, którą zweryfikowaliśmy, wraz z nazwą i uzasadnieniem, dlaczego przetrwała lub upadła.

Pobierz „The No List” →

Często zadawane pytania

Czy ICT / Smart Money Concepts faktycznie działają?

Częściowo, i to jest szczera odpowiedź. W naszych testach około 73% strategii ICT/SMC zostało odrzuconych — większość zawodzi, ale kategoria ta nie załamuje się do zera tak, jak ma to miejsce w przypadku strategii typu grid/DCA. Niewielka mniejszość wykazała rzeczywistą przewagę warunkową w przypadku konkretnych instrumentów i sesji.

Dlaczego strategie ICT wypadają tak dobrze w testach historycznych, ale nie przechodzą waszego testu?

Ponieważ ocena wizualna wprowadza element wiedzy z perspektywy czasu. Bloki zleceń i operacje typu „sweep” wydają się oczywiste po zamknięciu świecy, więc kod dopasowuje etykietę do znanego wyniku. Dodaj test placebo na zaszyfrowanych danych, a większość „wygranych” nadal się pojawia, co oznacza, że reguła odczytywała szum, a nie rynek.

Czy jakakolwiek strategia ICT jest warta stosowania w handlu?

Kilka przetrwało jako filtr strukturalny z ograniczonym ryzykiem w przypadku zwykłego handlu trendowego lub odwrócenia trendu — wąski zakres instrumentów, ścisłe określenie wielkości pozycji. Nie jest to system uniwersalny. Wartością była dyscyplina, a nie mitologia, która się wokół niej narosła.

Czy ponad 20 testów to wystarczająco duża próba, by jej zaufać?

Jest mniejsza niż nasze kategorie liczące setki przypadków i tak właśnie ją traktujemy. Przedstawiamy wzorzec i szczere zastrzeżenie, zamiast udawać, że dwa tuziny testów mają taką samą wagę jak dwieście. Kierunek był na tyle spójny, że warto go opublikować; przypisalibyśmy mu jednak mniejszą wagę niż strategiom podążającym za trendem.