Niezależne badania nad strategiami
Większość strategii handlowych ponosi porażkę jeszcze przed uwzględnieniem kosztów. Największym zabójcą jest całkowity brak przewagi.
Spośród ponad 1 000 strategii i ponad 1 700 wskaźników, które przetestowaliśmy w modelu uwzględniającym rzeczywiste koszty, około 78% strategii zostało odrzuconych — a większość z nich okazała się bezużyteczna, zanim poniesiono choćby centa kosztów. Najważniejszym powodem, dla którego odrzucamy strategię, jest całkowity brak przewagi: zasady nigdy nie przewyższają wyniku rzutu monetą przy tych samych słupkach, brutto, przed uwzględnieniem spreadu lub prowizji. Koszt, za który obwinia każdy inwestor, jest dopiero czwartym najczęstszym powodem. Większość odrzuconych systemów nigdy nie funkcjonowała.
Oto część, którą pomijają artykuły typu „lista”. Nie ograniczaliśmy się tylko do zliczenia, ile strategii zawiodło. Zanotowaliśmy, dlaczego każda z nich upadła, uszeregowaliśmy przyczyny, a kolejność nie jest taka, jak można by się spodziewać.
Co właściwie oznacza „niepowodzenie przed uwzględnieniem kosztów”
Zacznijmy od tego wyrażenia, bo to właśnie ono wyjaśnia wszystko. Strategia ma przewagę brutto, gdy jej wejścia przewyższają losowy rzut monetą na tych samych słupkach, przy czym w obliczeniach nie uwzględniono jeszcze spreadu, prowizji ani poślizgu. Brak rzeczywistej przewagi oznacza, że sygnał nigdy nie przewidywał następnego ruchu. Wejścia były tylko szumem udającym logikę.
Dodaj koszty do takiej strategii, a nic się nie zmieni. Nie było tam nic, co mogłoby ulec erozji. Strategia nie straciła przewagi u brokera. Nigdy jej nie miała.
Strategie zleceniowe upadają w
Każde odrzucenie oznaczamy jedną główną przyczyną, a następnie je zliczamy. Powyższy ranking jest wynikiem tych działań, a cztery rzeczy szczególnie się wyróżniają.
Brak jakiejkolwiek przewagi zajmuje pierwsze miejsce z dużym przewagą. Znajduje się tu około czterech na dziesięć odrzuconych strategii. Trend-beta jest na drugim miejscu: system zarabiał, ponieważ rynek dryfował w górę, podczas gdy akurat utrzymywał pozycję długą, a strategia „kup i trzymaj” osiągnęłaby podobny wynik przy mniejszej liczbie zasad do złamania. Zysk skoncentrowany w ogonach rozkładu zajmuje trzecie miejsce. Jeśli wykluczyć garść dni z ogromnymi zyskami, krzywa staje się płaska lub ujemna. Wtedy – i tylko wtedy – pojawia się „kosztowa katastrofa”: prawdziwa przewaga na papierze, którą całkowicie pochłonęły rzeczywiste spready i prowizje.
Zgrupujmy powody, które oznaczają, że przewaga w ogóle nie istniała: brak przewagi brutto, systemy, które nie przeszły testu placebo, oraz te generujące zbyt mało transakcji, by można było im zaufać. Razem stanowią one prawie połowę wszystkich odrzuconych przez nas przypadków. To jest szczery wniosek. To nie koszty je zniszczyły. Większość z nich nigdy nie istniała.
Dlaczego tak wiele strategii nigdy nie miało przewagi
Publikowane strategie są wybierane z jednego powodu: ładnie wyglądającej krzywej kapitału na wykresie zamieszczonym przez autora. Nikt nie robi zrzutu ekranu z wersji, która przyniosła stratę. Tak więc zbiór, który przeglądasz, to w całości efekt przeżywalności – krzywe, które przypadkowo pasowały do przeszłości, która już minęła.
Dekada hossy schlebia niemal każdej strategii opartej wyłącznie na pozycjach długich, dlatego tak często pojawia się beta trendowa. Szczęśliwa seria dni odbiegających od normy sprawia, że przeciętny system wygląda spektakularnie, a to zysk skoncentrowany na ogonach rozkładu. Reguła dostrojona do szumu wygląda nieskazitelnie, dopóki nie przetasujesz danych, na których się opiera. Nasz test placebo losowo zmienia momenty zawierania transakcji i powtarza symulacje, a znaczna część systemów wyglądających na zyskowne załamuje się w momencie, gdy ich timing zostaje zmieniony — ponieważ wzorzec istniał w dopasowaniu, a nie na rynku.
Większość zawodzi. Ale nie wszystkie.
W tym miejscu różni się to od najbardziej ponurego zakątka naszego audytu. Boty typu grid, DCA i martingale zawodzą w 100%, stanowiąc jedyną kategorię, która ulega całkowitej eliminacji bez żadnych ocalałych (opisaliśmy już, jak to się kończy). Ogólna populacja nie wygląda tak. Około jedna na pięć strategii pokonuje barierę braku przewagi i wykazuje realne wyniki przed uwzględnieniem kosztów. Mniejsza część zachowuje warunkową przewagę po uwzględnieniu rzeczywistych kosztów. Mniej niż jedna na sto okazuje się w pełni gotowa do wdrożenia w całym naszym 13-letnim okresie weryfikacji.
Większość więc ponosi porażkę, a niewielka mniejszość – nie. Naszym zadaniem nigdy nie było pogardliwe traktowanie całej dziedziny. Chodzi o znalezienie nielicznych systemów, które przetrwają każdą weryfikację – i właśnie temu poświęcona jest reszta naszych badań.
Jak przeprowadzamy testy
Każda strategia jest przenoszona do języka Python i uruchamiana w oparciu o rzeczywiste koszty — spread i prowizję modelowane na podstawie danych z ticków, a nie na podstawie przybliżonych szacunków. Kontrakty terminowe pochodzą z serwisu Databento, obejmującego 13 lat danych z CME. Dane walutowe pochodzą z serwisu Dukascopy z rzeczywistymi kursami kupna/sprzedaży. Akcje są realizowane z uwzględnieniem płynności; kryptowaluty są testowane zarówno w trybie spot, jak i w formie kontraktów wieczystych. Szybki model zajmuje się przenoszeniem większości strategii, a następnie nasz najsilniejszy model próbuje zdemaskować każdy pozornie przetrwały system, wyszukując tendencję do przewidywania przyszłości oraz zlecenia, które „zaglądały” w przyszłość. Stosujemy haszowanie kodu, dzięki czemu strategia opublikowana ponownie pod trzema nazwami jest testowana tylko raz. Do wszystkiego stosujemy kontrolę placebo: jeśli system nie jest w stanie pokonać swojej własnej, przetasowanej wersji, oznacza to, że natrafił na zbieg okoliczności i nazwał go strategią. Jest to ten sam proces, który odrzuca około 78% testowanych przez nas rozwiązań.
Badania i edukacja, a nie doradztwo finansowe. Żadnych sygnałów, żadnych obietnic zwrotu. Niezależny i niepowiązany z TradingView.
Które z nich przetrwały? Wymienione z werdyktami.
Teraz masz dostęp do całościowej prawdy za darmo: większość strategii zawodzi, a zazwyczaj dzieje się tak dlatego, że nigdy nie miały przewagi — a nie dlatego, że zniszczyły je koszty. To, czego ta strona nie może wam dać, to nazwy. Które konkretne opublikowane strategie przeszły testy braku przewagi, beta trendu, ogona rozkładu, kontroli placebo i rzeczywistych kosztów, oraz które z „rentownych” strategii odrzuciliśmy, wraz z dokładnym uzasadnieniem dla każdej z nich po uwzględnieniu kosztów. To właśnie jest „Lista odrzuconych”: każda strategia, którą zweryfikowaliśmy, wraz z nazwą i werdyktem.
Pobierz „Listę odrzuconych” →Często zadawane pytania
Czy większość strategii handlowych faktycznie działa?
W naszych testach większość z nich nie działa. Około 78% strategii, które poddaliśmy analizie w modelu uwzględniającym rzeczywiste koszty, zostaje odrzuconych. Tylko niewielka mniejszość zachowuje przewagę po uwzględnieniu kosztów, a mniej niż jedna na sto okazuje się w pełni gotowa do wdrożenia.
Jaki jest główny powód niepowodzeń strategii handlowych?
Brak jakiejkolwiek rzeczywistej przewagi — zasady nigdy nie przewyższają wyniku rzutu monetą przed poniesieniem choćby centa kosztów. Jest to zdecydowanie najczęstszy powód odrzucenia, a w połączeniu z efektem placebo i niepowodzeniami wynikającymi z rzadkich sygnałów stanowi prawie połowę wszystkich odrzuconych przez nas strategii.
Czy koszty transakcyjne nie niszczą większości strategii?
Rzadziej niż się wydaje. Koszty jako przyczyna porażki zajmują dopiero czwarte miejsce wśród najczęstszych powodów odrzucenia, za brakiem przewagi, beta trendu i zyskiem skoncentrowanym w ogonach rozkładu. Większość odrzuconych systemów od początku nie miała żadnej przewagi, którą koszty mogłyby osłabić.
Czy wszystkie strategie zawodzą, tak jak boty typu grid i DCA?
Nie. Boty typu grid, DCA i martingale to jedyna kategoria, w której odnotowaliśmy 100% porażek. W szerszym ujęciu mniej więcej jeden na pięć systemów pokonuje barierę braku przewagi, a jeszcze mniejsza część przetrwa koszty, więc większość ponosi porażkę, ale nie wszystkie.